czwartek, 10 sierpnia 2017

Atak na plecy już od pierwszego dnia

Oprócz doskonałej genetyki Will Harris zawdzięcza swe plecy temu, że nigdy nie poddał się próżności. Choć treningi zaczął w wieku zaledwie jedenastu lat, to nigdy me miał tak typowych dla początkujących małolatów celów jak „wielki biceps" czy „szeroka klatka". „Od początku trenowałem całe ciało, ale najwięcej pracy wkładałem w zbudowanie silnych nóg i pleców", ujawnia Will. „W footballu grałem zwykle na pozycji running back i instynktownie wyczuwałem, ze mocne plecy i nogi bardzo mi pomogą". Will wykorzystał także fakt, ze od najmłodszych lat mógł się przyglądać treningom doskonałych kulturystów. Pochodzi z Los Angeles, treningi zaczął w Gold's Gym pod koniec lat 70., niedługo po przeniesieniu jej z Main Street w Vemce (gdzie rozgrywa się większość Pumping Iron) do Santa Monica. Większość z was najlepiej zna budynek z Hamp-ton Drive w Vemce, sztandarową siłownię marki Golds Gym od początku lat 80.

Kilka lat później Will przeniósł się do World Gym w Santa Monica. „Byłem jak szpieg, oprocz treningów mnóstwo czasu poświęcałem na podglądanie Ćwiczących tam ludzi - Lou Ferrigno, Arnolda, braci Mentzerow i Robby Robinsona", wspomina. „Nauczytem się czegoś od każdego z nich". Później Will przeszedł pod trenerską opiekę Roba Shermana, człowieka, którego chwali także nasz ekspert, Charles Glass, a on rzadko chwali innych trenerów - trzeba sobie na to zasłużyć. „Zabawną sprawą jest to, że Rob konkurował z moim starszym bratem Manuelem „Atlas" Harrisem (czy cała ta rodzina ma takie fajne przydomki?) na przełomie lat 70. i 80. na lokalnych zawodach AAU", mówi Will. Wtedy non stop mówił o skopaniu tyłka mojemu bratu, a teraz, po latach, jesteśmy przyjaciółmi i trenujemy razem". Will twierdzi, ze największą zaletą Roba jest to, jak potrafi on połączyć oldschoolową kulturystykę z nowocześniejszymi technikami i potrafi tak ustawić trening, by osiągnął on nieprawdopodobną intensywność. „Zapytajcie Jeramygo Freemana lub Dennisa Jamesa", mówi. „Obaj z nami trenowali i na pewno potwierdzą moje słowa". Jak możecie się domyślać, trening pleców Willa zawiera kilka klasycznych ćwiczeń uzupełnionych przez kilka zwykle nie-uwazanych za dobre na budowę masy mięśniowej.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz